przez Bobo on Wto Sty 16, 2007 10:20 pm
Wendelin Wiedeking stwierdził, że dość już produkcji zabawek. W kręgach przemysłu krazą pogłoski, że jak tylko zakończona zostanie produkcja Veyrona, Bugatti mogłoby stać się niszowym producenem ultra-ekskluzywnych nadwozii samochodowych. Lamborghini natomiast, którego sprzedaż w ostatnim roku przekroczyla 2000 sztuk, mógłby zostać sprzedany w taki sam sposób jak ma to miejsce w przypadku Forda i Astona Martina.